fbpx
Zadzwoń

+90 5392863053

Oral Cad.No:10/B

Alanya, Antalya, Turcja

09:00-18:00

poniedziałek - sobota

Mieszkanie w Alanyi – nuda czy zabawa?

Jest lato – jest impreza 🙂 w Alanyi pogoda rozkręciła się już zupełnie, od kilkunastu dni towarzyszy nam bezchmurne niebo, a termometry szybują w górę. Również na ulicy można zauważyć, że sezon wakacyjno-turystyczny już trwa – przez 24 godziny na dobę kursują autobusy poszczególnych firm, które przywożą spragnionych wakacyjnych klimatów turystów.
A co z osobami, które zdecydowały się na zakup mieszkania w Alanyi? Nie dla nich gwarne hotele z muzyką ustawioną na full, walka o wolny leżak na basenie czy miejsce przy barze. Ale nie znaczy to też, że wybierając zakup lub wynajem apartamentu w mieście jakim jest Alanya będziesz skazany na nudę i przysłowiowe „kiszenie” się w 4 ścianach. 

Alanya to miasto multikulturowe, które zauważyło już dawno, jak istotną częścią jego rozwoju jest pozytywne nastawienie i otwartość na mieszkających oraz przyjeżdżających tylko na wakacje obcokrajowców. Przykładem są już cykliczne festiwale – zimą mamy bazar Bożonarodzeniowy, a lato oficjalnie rozpoczyna festiwal. I w ostatni weekend, 31.05 rozpoczął się 14 Międzynarodowy Festiwal Turystyki i Sztuki w Alanyi, który trwał do poniedziałku. Nazwa od razu pokazuje, jak długą tradycję ma to wydarzenie – od 14 lat co roku w tym samym miejscu, czyli w porcie w Alanyi rozstawiane są namioty, w których swoje stanowiska mają przedstawiciele wszelakich wspólnot i firmy prezentujące i sprzedające własne wyroby. Odbywają się też koncerty gwiazd tureckich, które ściągają rzesze fanów (Turcy zdecydowanie bardziej wolą wykonawców lokalnych, śpiewających po turecku od gwiazd zagranicznych), w tym roku np. dla młodszych fanów muzyki pop wystąpiła Gülşen, a wielbiciele bardziej nostalgicznych rytmów mogli zobaczyć występ Rafet’a El Roman’a.

„Tradycją w tradycji” festiwalu turystycznego jest to, że co roku inny kraj jest partnerem tego wydarzenia. W tym roku, ze względu na 600 rocznicę stosunków dyplomatycznych pomiędzy Turcją a Polską, partnerem jest właśnie nasz kraj. Z tej okazji na terenie całej Turcji odbywają się różnego rodzaju imprezy, przedstawiające naszą kulturę, jak i również tureccy wykonawcy prezentują się na Polskiej scenie. Z najświeższych przykładów można wymienić pokaz tańca sema (derwiszy), który odbył się 28 maja 2014r. w Sali Kongresowej (http://www.turcja.org.pl/page/52/67). 
Festiwal turystyczny trwa przez 3 dni – od soboty do poniedziałku, ale najwięcej osób przewija się jednak w niedzielę (wiadomo, dzień wolny od pracy, przynajmniej w teorii). Zawsze odbywa się też tradycyjne otworzenie całej imprezy poprzez przemarsz kolorowego korowodu, na który składają się np. mniejszości narodowe, ubrane w tradycyjne stroje, członkowie zespołów tańca i muzyki tureckiej, przedstawiciele różnego rodzaju stowarzyszeń. Dołączyć może każdy chętny! 
Dodatkowo w porcie poza namiotami rozstawiane są też tablice ze zdjęciami lokalnych artystów. Z reguły fotografie przedstawiają Alanyę na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat i robią niesamowite wrażenie! Stosunkowo niedawno, bo ledwie kilkadziesiąt lat temu w miejscu prężnego, wakacyjnego kurortu znajdowała się mała, turecka wioska z kilkudziesięcioma domami na krzyż. W dniu dzisiejszym na każdym kroku praktycznie widzimy nowe inwestycje, jak grzyby po deszczu wyrastają nowe osiedla oferujące luksusowe apartamenty w Alanyi, Mahmutlar czy Konaklı.

Właśnie ten prężny rozwój sektora budowlanego w Alanyi jest najlepszym wskaźnikiem rozwoju samego regionu miasta Alanya. Wiadomo przecież, że gdyby nie popyt to nie było by i podaży. Co więcej, w regionie tureckiego wybrzeża Morza Śródziemnego prym wiodą inwestycje luksusowe, o równie luksusowych zapleczach rekreacyjnych, a w mieszkaniach punktem obowiązkowym z reguły jest wspaniały widok na morze. W Alanyi, Mahmutlar czy innych, leżących w okolicy miasteczkach buduje się cały czas i nieprzerwanie, nowe osiedla to nie tylko pojedyncze, kilkunastopiętrowe bloki, ale budynki, o fantazyjnych kształtach, w których położenie każdego elementu jest starannie wkomponowane w całość projektu. Standardem już są baseny nie tylko letnie, ale i te kryte, zimowe, siłownie czy tradycyjne tureckie hamamy. Aby urozmaicić swoją ofertę i uczynić ją niepowtarzalną firmy deweloperskie prześcigają się w pomysłach – na dachu budynku oferują kolejny basen kąpielowy, czy zamieniają go w bar-restaurację, który wieczorem staje się w mini pubem z widokiem zapierającym dech w piersiach. 
Znakiem czasu jest również to, że deweloperzy, budując nowe nieruchomości w Alanyi oferują coraz to większy wybór rodzajów apartamentów. Praktycznie każdy znajdzie coś dla siebie! Ostatnio modne jest coś, co dla statystycznego Turka jest zupełnie pozbawione sensu, a mianowicie oferowanie apartamentów typu studio 🙂 idealne mieszkanie na wynajem, typowa nieruchomość wakacyjna, z kącikiem sypialnym, aneksem kuchennym i łazienką,  wielkością przypominające nasze M2 w blokach z wielkiej płyty (ale podkreślam, tylko wielkością!).
Z drugiej strony ostatnimi czasy możemy też zaobserwować wysyp willi i domów wolnostojących albo bliźniaków w Alanyi, o setkach metrów kwadratowych powierzchni mieszkalnej. Oczywiście oferujących wszystko, to co znajdziemy na każdym osiedlu mieszkalnym, czyli basen (prywatny!), basen kryty, garaż, miejsce parkingowe, ogród, kilka balkonów, oraz taras widokowy na dachu, nierzadko wyposażony w jacuzzi.
Oczywiście przedstawiłam tu dwie skrajności, więc jeśli nie masz milionów na koncie albo marzysz o czymś większym niż studio apartament też na pewno znajdziesz idealne dla siebie mieszkanie w Alanyi 🙂 A jeśli nie masz czasu na szukanie albo boisz się robić to na własną rękę – zgłoś się do nas, pomożemy Ci znaleźć apartament, który czeka właśnie na Ciebie!

Podziel się

Dodaj komentarz